FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - gdzie przecieka...?

Dorota i Wojtek - 10-12-2004, 22:51
Temat postu: gdzie przecieka...?
ano właśnie - gdzie?

od jakiegoś czasu suchar puszcza mi w okolicach zaworu nadmiarowego...

początkowe podejrzenia padły na sam zawór, ale wymiana na nowy - nie spowodowała żadnej poprawy

woda wolno, ale konsekwentnie dostaje się do środka gdzieś w okolicach lewego ramienia i... nie umiem namierzyć gdzie ta dziura...

może ktoś ma jakieś doświadczenia własne w tym zakresie i może podpowiedzieć jak rozwiązać taki hydrauliczny problem...?

przedmiotem poszukiwań jest nieszczelność w trytech'u Equesa...


:wave:

silver111 - 11-12-2004, 00:27

Ja bym celowal w zamek, a dokladniej w jego koncowke. Jest tez duza szansa ze woda dostaje sie zupelnie w innym miejscu i plynie pod tasma uszczelniajaca az do miejsca w ktorym wystepuje moczenie ocieplacza (w Waszym przypadku koszulki :-D )

pozdrawiam
silver111

Whiskey - 11-12-2004, 11:46

Jezeli chcecie namierzyc nieszczelnosc to zrobcie sobie probe cisnieniowa po domowemu. Odpowiedniej srednicy sloiki w manszety nadgarstkowe i do kryzy szyjnej (lub garnek), zapiac zamek i nadmuchac. Podejrzane miejsce polac woda i pomydlic. Tam gdzie pecherzyki tam nieszczelnosc.
Konrad Dubiel - 11-12-2004, 12:15

Warto sprawdzić styk zaworu upustowego z gumową podkładką naklejoną na
skafander. Apeksy mają rowek w tej gumie, w który powinien trafić wystający
plastik zaworu. Czasem przy skręcaniu rowek i pierścień trochę się
przesuną między sobą i cieknie. W SiTechu pewnie jest podobnie.
Na próbę można założyć jakąś np. szarą podkoszulkę, wleźć do wody
na chwilię i wtedy ładnie widać miejsce przecieku.

Ryszard Szwajcer - 11-12-2004, 13:06

Jest wielce prawdopodobne, że faktycznie podcieka pod taśmą na szwach.
Mam kolegę, który z wody wychodził mokry w kroku, jakby.... :oops: no wiecie...
Okazało się, że skafander przepuszczał na szwie pod pachą i strużka wody powolutku, przez całe nurkowanie, przesiąkała sobie do miejsca jakże wstydliwego w tym wieku, czyli do zwieńczenia nogawek kalesonów... :lol:
Próba ciśnieniowa wykonywana na normalnie odwróconym skafandrze często nie daje pożądanego efektu, ponieważ nadciśnienie wewnątrz skafandra dociska taśmę do szwów, automatycznie je doszczelniając. To jest taka zabawa w kotka i myszkę.
Należy więc pomyśleć o odwróceniu skafandra "na lewą stronę" i wtedy dopiero napompować. Manszety można uszczelnić butelkami typu "pety" po wodzie mineralnej a kryzę szyjną 5 litrowym "petem". Wtedy jest sytuacja podobna do tej spod wody. Problemem jest tylko przeprowadzenie wężyka do napompowania skafandra na odwrót.

GrzesW - 11-12-2004, 13:56

W niektórych modelach można zawór przełożyć tak aby wężyk był w środku (na zewnatrz po odwróceniu)
Pozdrawiam
Grzegorz W

Dorota i Wojtek - 11-12-2004, 14:45

Dzięki Wszystkim za pomoc :razz: !

Póki co, nie wiem skąd ciekło ale,

Doro wczoraj podkleiła podejrzanie wyglądające taśmy, końcówkę zamka i lekko naderwany szew przy klapie ochraniającej zamek (to mój prywatny typ na dziurę...)

Właśnie wylazłem z wanny gdzie raczyłem się zimnym prysznicem i...

...nic - w sensie sucho :razz: .

Zaraz się składamy i jedziemy nad morze - zobaczymy co wtedy... :help:



:wave:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group